Wiadomości
Autor: Programiści, do jakiej klasy idziecie? (RSS)
JanLew

03 cze 2008 16:02
Witam!

Zastanawiam się na którą klasę się zdecydować. Naturalnym wyborem byłaby dla mnie klasa mat-inf, ale słyszałem że w ostatnim roku na informatyce nic się nie dzieje. Zastanawiam się też więc nad mat-fizem, szczególnie że podobno jest tam dobry nauczyciel od fizyki, a fizyka jest fajna :P

Czy ktoś orientuje się czym _konkretnie_ różni się progam informatyki w mat-inf i mat-fiz? (oprócz ilości godzin tygodniowo) I pytanie do innych kandydatów do Staszica zainteresowanych informatyką i umiejących programować: do których klas planujecie iść?
Szoqu
Matex A '08

03 cze 2008 21:05
Do matexu
Krotton
matINF

03 cze 2008 22:10
Szczerze mówiąc, to do tej, do której się dostanę ;P. Na matex szanse mam niewielkie, ale na mat-inf już jak najbardziej. A jeżeli się nie uda do mat-infu (próg się podniesie, czy coś), to chętnie mat-fiz ;].
--
Wyobraźmy sobie, że pada szkolna sieć. Świat zalewa mrok i przerażenie, a ludzie imają się najpodlejszych praktyk, byle tylko przeżyć w głuszy...
Świstaq

04 cze 2008 15:18
Jeżeli się da to najlepiej dla programisty iśc do matexu. Jeżeli zna się na programowaniu to na informatyce za dużo się nie zrobi, niezależnie czy matex, matfiz czy matinf.
W niematexach jest chyba dwóch nauczycieli i na jakiego trafisz to zalezy od losu. Idąc do matinfu masz co prawda mniej godzin fizyki, ale z obserwacji wydaje mi się, że jest więcej ludzi chętnych do nauki - najwięcej daje, szczególnie w programowaniu, rozmawianie ze znajomymi.
Jeżeli nie możesz isc do matexu to ja bym Ci radził iśc do matinfu - w matfizie zainteresowanych programowaniem raczej nie znajdziesz.
yellow
2b member

04 cze 2008 21:21
zdecydowanie polecam matex - informatyki, jak się nią pasjonujesz, nauczysz się sam, a pewnych obszarów matematyki nie ruszysz, choć bywają przydatne... poza tym rozwija się dość mocno logiczne myślenie i kombinowanie, co bywa przydatne...

jak nie matex, to matinf, bo w matfizie mogą Cię uznać za kosmitę :P co prawda strasznie dużo się tam pewnie nie nauczysz, ale nie powiedzą Ci, że do nich nie pasujesz
jaseczka
absolwentka :D

16 cze 2008 01:34
matinf - bleee :P Nie no tak serio, to tej informatyki co jest w LO to możesz sam się nauczyć, a fizyki czy matmy to czasem niekoniecznie. Przynajmniej jeżeli chodzi o mnie. Matfiz to dobra rzecz ze względu na więcej matmy i fizyki niż w matinfie i brak aż tylu godzin informatyki, na których zazwyczaj nic się nie robi. Chyba że zmuszają. Podsumowując, to najlepiej do mateksu :)
Akkenoth
mat-inf od 2008;D

29 cze 2008 22:28
ja idę do mat-infu, na ostatnim roku jak sie program nauczania skończy to sie klasowo jakiś open-source'ik machnie, może jakiegoś FPS'a... (dream;P, ale nuż łyżka widelec...)

dla mnie matex był ostatecznością, matma rozbita na 3 przedmioty... masakra (chociaż 175 punktów miałem z egzaminu:D)
--
Act now, think later. Or don't think at all, who cares it?

Na kikimory lepszy jest Aard czy Igni???
Krotton
matINF

02 lip 2008 23:15
Jeśli będziemy w tej samej klasie, to się piszę ;p. No ale FPS-a? Trochę oryginalności ;p.
--
Wyobraźmy sobie, że pada szkolna sieć. Świat zalewa mrok i przerażenie, a ludzie imają się najpodlejszych praktyk, byle tylko przeżyć w głuszy...

Zabierz głos w dyskusji

Usługa udostępniana przez XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie. Uwagi proszę kierować pod adres webmaster@staszic.waw.pl. XIV LO nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi uczestników dyskusji. Dodatkowe zastrzeżenia. Wybierz motyw: Nowoczesny | Prosty | Klasyczny
Opracowanie: Adam Morawski 2005
Motyw nowoczesny - dostosowanie: Adam Grabowicz