Debata (RSS) Dyskusja rozpoczęta w piątek, 11 grudnia 2009 o 17:39
|
Mam pytanie do organizatorów: to jednorazowa akcja, czy coś takiego będzie się odbywało cyklicznie? Uważam, że to świetna sprawa, dlatego konia z rzędem dla kandydata, który to wprowadzi za swojej kadencji :>.
Mam tylko kilka drobnych uwag:
- na przyszłość zastanówcie się bardziej nad tematem, a kiedy już uznacie, że brzmi sensownie, podajcie go do publicznej wiadomości (przed debatą).
- Panie (być może) przyszły prezydencie - lepiej popracować nad własnym stylem, zamiast nieudolnie naśladować Tomasza Lisa. -- Wyobraźmy sobie, że pada szkolna sieć. Świat zalewa mrok i przerażenie, a ludzie imają się najpodlejszych praktyk, byle tylko przeżyć w głuszy... |
Krotton matINF
 11 gru 2009 17:39 |
yyy chodzi o takie debaty, które zawsze były przy każdych wyborach do samorządu szkolnego? o.0 -- -----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
Version: 3.12
GCS/IT dpu s:-- a? C++++ U*>++ P L+ E-- W+++ N- o-- K- w O- M+ V- PS PE-- Y PGP- t+ 5? X- R tv? b+++ DI- D+ G>+++ e- h* !r !y
------END GEEK CODE BLOCK------ |
Shaql 2007 MATEX B
 13 gru 2009 20:14 |
Nie doprecyzowałem, faktycznie. Uznałem, że to wynika z treści mojej wypowiedzi (nie mówiłbym o wprowadzaniu tego za swojej kadencji ani przemyślanym wyborze tematu, gdyby chodziło mi o debatę wyborczą). Chodzi mi o wydarzenia w stylu piątkowego: `Czy sztuka może obrażać?`. -- Wyobraźmy sobie, że pada szkolna sieć. Świat zalewa mrok i przerażenie, a ludzie imają się najpodlejszych praktyk, byle tylko przeżyć w głuszy... |
Krotton matINF
 13 gru 2009 22:37 |
Niestety już wiadomo kto wygra, ale smutne jednak jest to, że nieważne kto wygra to i tak ta osoba nie zrealizuje nawet 1/10 swoich świetnych pomysłów. Od razu mówię, że sam lepiej nic lepiej nie zrobił dlatego nie kandyduję :p, pozdrawiam. |
Wiktor mat-inf ^^
 14 gru 2009 19:11 |
Zamiast "nieważne kto wygra" to "nieważne kto to jest", a zamiast "że sam lepiej nic lepiej nie zrobił" to "że sam nic bym lepiej nie zrobił" :p |
Wiktor mat-inf ^^
 14 gru 2009 19:13 |
Wiadomo? Możemy jedynie podejrzewać kto to będzie. A wybór jest trudny, dzisiejsza debata nie pozostawiła właściwie na żadnym z kandydatów suchej nitki. Poza tym, jak mówiłeś, kiełbasa wyborcza to jedno, a realizacja założeń - drugie.
Lubię takie wydarzenia, bo pokazują wszystkie te drobne wady, skrywaną małostkowość rozmówców. Poziom dzisiaj był poniżej miernej. -- Wyobraźmy sobie, że pada szkolna sieć. Świat zalewa mrok i przerażenie, a ludzie imają się najpodlejszych praktyk, byle tylko przeżyć w głuszy... |
Krotton matINF
 14 gru 2009 19:54 |
Wiadomo, kto przegra - ten, kto deklaruje zamontowanie radiowęzłowych głośników na drugim piętrze. Zawsze tak było (zawsze = odkąd pamiętam). Jeśli ktoś i w tym roku wysunął taki pomysł (nie wiem, nie sprawdzałem), to niechybnie poniesie porażkę. |
The Found One (6 albo 7)D
 15 gru 2009 21:45 |
Tak, przegrała osoba, która proponowała radiowęzeł na drugim piętrze...ciekawa zależność...
E tam, poziom debaty w porównaniu z zeszłymi latami był całkiem niezły, szczególnie, jeśli chodzi o poziom wypowiedzi. Brakowało mi natomiast eleganckiego stroju kandydatów... -- :) |
Melania 1f:)
 21 gru 2009 16:23 |